Playboy Play it Wild!

Playboy Play it Wild!

Witam!

Jak tam zaczyna się weekend? Planujecie coś na dzisiejsze Halloween?  Czy siedzicie w domku? Jeśli wiec macie chwilkę czasu, mam dziś dla was test nowości od Playboya - perfum Play it Wild. Do testów perfum dostałam się na wizażu i dzięki nim mogłam wypróbować te "drapieżne " cacko. Ogólnie perfumy opisuje się dość ciężko, ale mam nadzieję, że uda mi się wam przybliżyć jego zapach i charakter. Czy naprawdę jest taki "dziki" czy się długo utrzymuje i jakie robi wrażenie na mnie, tego dowiecie się w dalszej części posta! A więc serdecznie zapraszam do kliknięcia w czytaj dalej i sprawdzenia co kryje się w tym kartoniku w centki.... jak bardzo ciekawą buteleczkę ukrywa.

 

Daisy Fun! Body Scrub!

Daisy Fun! Body Scrub!

Cześć!


Wracamy znów do kosmetycznych recenzji! Dziś mam dla was coś cudownie pachnącego. Chyba każdy z was, wie jak przyjemnie jest używać produkt, który pięknie pachnie. I kiedy ten zapach później pozostaje na naszym ciele.  Dziś chciałabym wam przedstawić peeling do ciała od Delia - zapakowany w przepiękny słoiczek, który później będziemy mogli wykorzystać w inny sposób. Przepiękna szata graficzna, opakowanie, zapach... ale jak działa? Zachęcam do przeczytania recenzji!



Jesień!

Jesień!

Hej!


Cieszycie się, że jest już jesień? Drzewa gubią swoje liście, szybciej robi się ciemno i wszystko do o koła ma ten swój klimat.  Jednak chłodek na dworze, wymusza na nas ubierani się cieplej. Mam dla was dziś jesienną stylizację.  Jest ona bardzo luźna  i raczej prosta. Brązowa kurteczka z niesfornymi frędzlami ( strasznie się elektryzują, co widać na niektórych zdjęciach :( ) Jasny sweter, naszyjnik z piórkami, ciemne spodni i buty od Hooy . Jak one się sprawdziły w testach? Musze przyznać, ze naprawdę dobrze, ale o tym troszkę później, teraz zapraszam do przejrzenia zdjęć!


Lolita accessories

Lolita accessories

Cześć!


Każda kobieta ( no prawie każda ) uwielbia błyskotki. Akcesoria do naszych stylizacji są bardzo ważne. Zwykła bransoletka, czy kolczyki mogą zmienić cały charakter stylizacji. Dlatego warto skupić się właśnie na ozdobach. Oczywiście stylizacja też może się obejść bez nich, ale klasyczne, zwykłe stylizacje, można jednak czymś ozdobić. Bardzo lubię się bawić właśnie w dobieranie dodatków do stylizacji, staram się nie zamykać w jednym konkretnym stylu,  a nawet próbuje je jakoś ładnie i sensownie łączyć. 
Dziś chciałabym wam pokazać, kilka cudownych błyskotek od Lolita Accessories.  Dostałam całkiem ładną paczuszkę i już wam pokazuję, co znajdziecie w asortymencie tego sklepu!

Tokyotreat !  część 2

Tokyotreat ! część 2

Hej!


A więc to dziś przedstawię wam drugą część tych japońskich słodyczy od TOKYOTREAT! Zabiorę was na przygodę do Japońskiego sklepu. Otwieranie tej paczki zdecydowani wiąże się z przygodą. Wiadomo, ciężko jest nam wybrać się na wakacje do Azji, nie każdego na to stać, nie każdy może... ale można zamówić sobie takie pudełeczko i co miesiąc kosztować słodyczy z tamtych rejonów. Może nie jest to, to samo co zwiedzanie tego ciekawego kraju... może to zaledwie mały procent, ale zawsze jakiś procent! Ja byłam bardzo podekscytowana i choć nie wszystko mi smakowało, to jednak ciesze się, że miałam okazje skosztować tych "dziwactw" i nie dziwactw.

 Tak, tą grafikę już znacie, już polowe słodyczy z niej też znacie i dziś przyszedł czas na tą drugą polowe. A więc jeśli jesteście ciekawi co słodkiego czy może niedobrego znalazło się w paczuszce, zapraszam do czytania!


Czekoladowy zmywacz i  Delikatny lotion!

Czekoladowy zmywacz i Delikatny lotion!

Cześć!


Witam was wszystkich, w ten ponury dzionek. Szaro, zimno.... idzie zima! Jednych to pewnie ucieszy, a niektórych zasmuci. W końcu wstawanie wcześnie rano, kiedy jest ciemno i wracanie do domu, kiedy jest ciemno.... raczej nie daje powodów do uśmiechu. Ja lubię ten klimat tych ciemnych wieczorów. Lubie sobie usiąść w domu, pooglądać film i zerkać przez okno na ten ponurawy świat... nie wiem dlaczego, ale ma to dla mnie swój ciekawy klimat. A jak to jest u was?
Dziś chciałabym wam pokazać dwa produkty, które otrzymałam do testów od Coloris , będą to dwa podstawowe kosmetyki, które  każdy z nas używa. Zmywacz do paznokci, o zapachu czekoladowym oraz delikatny lotion na bazie wody micelarnej. Testy rozpoczęłam od razu po odpakowaniu paczki i już mogę wam zdradzić jak się produkty sprawdziły. Jesteście ciekawi? Zapraszam do czytania dalej!



NATURALNA MASECZKA REGENERUJĄCA

NATURALNA MASECZKA REGENERUJĄCA

Hej!


Maseczki do twarzy... spotykamy je w różnych postaciach i mają one tysiące zastosowań. Jak więc wybrać tą najlepszą dla siebie, spośród tysiąca dostępnych na rynku? Musimy je testować. Sama stosowałam różne maski, przez różne długości czasu. I raczej zostawałam przy glinkach, które mi najbardziej służyły. Jednak i one nie potrafiły ujarzmić mojej skóry w 100%
Dzięki kontynuacji współpracy z INDIA cosmetics otrzymałam do przetestowania naturalną maseczkę regenerującą. Po przeczytaniu jej opisu, bardzo mnie zainteresowała i zaciekawiła. A czy opis się sprawdził? Czy stan mojej wybrednej cery się poprawił? Zapraszam was serdecznie na test!

 


Tokyotreat! cz. 1

Tokyotreat! cz. 1

Cześć!


Dziś po raz kolejny przeniesiemy się do sklepu z słodyczami w Japonii! Uwielbiam słodkości wszelkiego rodzaju, ale testowanie nowych smaków z innych krajów jest dla mnie fascynując. A w szczególności z tych krajów Azjatyckich. Z niecierpliwością czekałam na pudełeczko Tokyotreat, cały czas zastanawiałam się co znajdę w środku. Specjalnie nie wyszukiwałam wrześniowego pudełeczka w internecie by nie psuć sobie części zabawy i w końcu dotarło! Moje pudełeczko, to pudełko premium. W  ofercie Tokyotreat jest jeszcze oferta regularna i mała.  W pudełeczku otrzymujmy kartkę z opisem wszystkich produktów. Podzielone zostały one właśnie na te trzy pudełka. Ja tą kartkę wam zeskanowałam, dzięki czemu będzie wam łatwiej poczytać o danych słodyczach. Moje wrażania z tych słodyczy podzielę na dwa posty, a żeby ten jeden ni wyszedł straszni długi. 



Pudełeczko troszkę się pogniotło w transporcie, ale to nic! Wszystkie produkty dotarły całe, nie były pokruszone, pogniecione. W środku wszystko przetrwało nienaruszone! A wszystkich słodkości jest aż 14 i to naprawdę dość sporo. W tym dwa produkty to DIY, czyli słodycze do własnego "wyrobu". 
W pudełku znalazłam i te smaczne przekąski, ale niektóre też nie przypadły mi do gustu. Jesteście ciekawi jaki smak mnie zaskoczył, a co totalnie mi nie poszło? Zachęcam do czytania dalej! 



Cosmepick eyeliner + maskara zestaw idealny?

Cosmepick eyeliner + maskara zestaw idealny?

Cześć wszystkim.


Dziękuję wam serdecznie! Kilka dni temu licznik wyświetleń pokazał liczbę 100000! Bardzo się z tego powodu ciszę. Miło mi, że wchodzicie, czytacie, fajnie wiedzieć, że mam dla kogo prowadzić bloga. Bardzo mnie to motywuje do pisania, testowania nowości i sprawia mi to ogromną radość. Jeszcze raz wam dziękuje! <3

Ostatnio było bardzo ubraniowo, a dziś wracamy do kosmetyków. Czy słyszeliście już o Cosmepick? COSMEPICK to wysokiej jakości produkty w atrakcyjnych cenach, dostarczające młodym dziewczynom wiele radości.  Do testów wybrałam sobie maskarę i eyeliner - taki klasyczny zestaw do oczu. Maskarę używam codziennie, eyeliner troszkę rzadziej, ale gości on na stał w mojej kosmetyczce. Czy te produkty sprawdziły się w codziennym makijażu?  Czy ich jakość faktycznie jest wysoka jak obiecuje nam producent? Zapraszam do czytania dalej postu:





Black and little pink

Black and little pink

Cześć!


Dziś stylizacja! Dawno tego u mnie nie było, ale w końcu udało się zrobić kilka zdjęć. Serdecznie dziękuje za nie Lady Awa,  a łatwo nie było. Niestety ale wiatr skutecznie nam przeszkadzał. Myślę, że kilka zdjęć wyszło naprawdę ładnych i zapraszam was na bloga Agaty! Znajdziecie tam wiele ciekawych zdjęć, rysunków, zdecydowanie warto ją odwiedzić.

Moja wczorajsza stylizacja składa się głównie z koloru czarnego, a jedynymi detalami kolorowymi są różowe wstawki do płaszczyku od Milanoo, oraz różowe usta. Czarna sukienka, przeźroczyste czarne rajstopki w kropeczki i masywne butki, także od Milanoo. Prosta i jesienna. Zapraszam do oglądania zdjęć.


Butki Hooy! - pierwsze spacery

Butki Hooy! - pierwsze spacery

Cześć wszystkim!


Dziś przyszłą kolej na recenzje butów.  Osoby mnie znające, wiedzą dobrze jak bardzo lubię buty. Naprawdę mam dużo butów i wciąż chciałabym kupować nowe. Są to jednak balerinki, obcasiki, szpileczki, koturny, botki... moja kolekcja raczej skupiała się na gronie takich butów i takie preferowałam dotychczas. Do adidasów mnie jakoś nie ciągnęło. Trzeba jednak coś zmienić, w końcu zdarzają się takie sytuacje, kiedy zaczynało mi brakować wygodnych butów. Jestem fotografem i czasami by zrobić fajne zdjęcie, by wykonać je według wymyślonego kadru, muszę się powspinać, powyginać, a nawet wejść w jakieś krzaczory. No i brakowało mi butków na rower, czy na właśnie takie jesienne spacery, po terenach nierównych.

Kiedy zobaczyłam 2 edycje testowania butów Hooy ( cóż za nazwa! ;D ) skorzystałam z tej okazji. W końcu luka w mojej kolekcji butów mogła zostać zapełniona i udało się! Zostałam testerem. Rozpakowane buty już widzieliście, a teraz czas na więcej zdjęć i opinie po pierwszych spacerach. Zapraszam do czytania dalej.


Olej kokosowy - olini.pl

Olej kokosowy - olini.pl

Cześć!


Niestety, ale byłam zmuszona do zrobienia sobie przerwy. Wczoraj podpięli mi już internet  i mogę w końcu zacząć coś dla was pisać. A jak wiecie z poprzedniego posta, mam trochę rzeczy do pokazania :) Troszkę też przełamie kosmetyczne recenzje, bo pojawią się stylizacje, przepis, a nawet jeszcze coś... ale niech to na razie zostanie tajemnicą ( no chyba, że śledzicie mnie na instagramie, do czego zapraszam!)

Dziś chcę wam przybliżyć bardzo ciekawy produkt. Jest on na tyle uniwersalny, że jego temat rozwinę w  kilku postach. Ma naprawdę szeroką gamę właściwości, często spotykamy go w różnych kosmetykach, ale można go zakupić też w czystej postaci i samemu spróbować coś z niego stworzyć, czy użyć go w czystej postaci. Mowa jest o oleju kokosowym - który pewnie już wam jest znany. Mimo to, dowiedźmy się o nim czegoś więcej! 




Testy na najbliższe tygodnie

Testy na najbliższe tygodnie

Hej!


Jako, że mam delikatne problemy z internetem, dziś nie będzie normalnej recenzji. Dziś chciałabym wam pokazać kilka przesyłek, które otrzymałam. Pokaże wam, jakie rzeczy będę testować w najbliższych tygodniach i czego możecie spodziewać się na blogu. A nowości jest dość sporo. Wszystkie rzeczy/produkty już testuję, teraz trzeba czekać na efekty, bym mogła się o nich wypowiedzieć. Tak więc:


Pierwsza przesyłka, to kontynuacja współpracy z Milanoo. Czarny płaszczyk z różowymi wstawkami i lekka kurteczka w stylu boho.




Otrzymałam też olej kokosowy od http://olini.pl/, który ma wiele ciekawych zastosowań. Z chęcią wam je przybliżę. I to nie tylko te kosmetyczne właściwości! Sprawdzimy jak sprawdza się w kuchni ;)



Od Cosmepick otrzymałam dwa czarne kartoniki. Jest to zestaw maskara + eyeliner.  Czyli podstawowe produkty, która każda z nas ma w kosmetyczce. Czy warto wypróbować tą firmę? Dowiecie się niebawem!




Kontynuuję też współprace z India cosmetics, już za dwa tygodnie dowiecie się, czy warto zakupić maskę z nasion i oleju z konopi!




A dziś przyszła do mnie paczuszka z butami Hooy! (Jak to wymawiacie ? ;DD ) Na nogach buty leżą idealnie, ale spacer w nich jeszcze  przede mną! Wyglądają też świetnie i są na prawd dobrz wykonane. A więc zabieram się na spacer!



A wy co testujecie w tym tygodniu?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger